Cła i VAT

Wietnamski dostawca czy przepakowane Chiny? Jak nie stracić preferencyjnego cła EVFTA

Wietnamski dostawca czy przepakowane Chiny? Jak nie stracić preferencyjnego cła EVFTA
Spis treści

Wybierasz Wietnam, bo dzięki umowie EVFTA możesz zapłacić niższe albo nawet zerowe cło. Tylko że adres fabryki w Wietnamie nie wystarczy. Towar musi faktycznie spełniać reguły wietnamskiego pochodzenia. Jeśli dostawca sprowadza gotowy produkt z Chin, przepakowuje go albo wykonuje w Wietnamie tylko prostą operację, możesz nie dostać preferencji i przy odprawie zapłacić normalną stawkę celną dla krajów trzecich.

Umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Wietnamem, czyli EVFTA, obowiązuje od 1 sierpnia 2020 roku. Docelowo eliminuje około 99% ceł między obiema stronami, ale nie oznacza to, że każdy produkt z napisem „Made in Vietnam" automatycznie wjeżdża do Polski z cłem 0%.

Po pierwsze musisz sprawdzić stawkę EVFTA dla konkretnego kodu CN. Unia usuwa swoje cła na towary z Wietnamu stopniowo do 2027 roku, więc w 2026 część produktów ma już stawkę 0%, a przy innych harmonogram przejściowy jeszcze trwa.

Po drugie i znacznie ważniejsze, produkt musi rzeczywiście mieć preferencyjne pochodzenie wietnamskie.

I właśnie tutaj zaczyna się pułapka.

Fabryka jest w Wietnamie. Towar niekoniecznie

Kraj wysyłki, kraj produkcji i kraj preferencyjnego pochodzenia to trzy różne rzeczy.

Towar może zostać wysłany z portu w Wietnamie, mieć fakturę wystawioną przez wietnamską firmę i nadal nie spełniać reguł pochodzenia EVFTA.

Nie wystarczy więc znaleźć dostawcę na platformie B2B, zobaczyć adres Ho Chi Minh City albo Hanoi i założyć, że sprawa jest załatwiona.

EVFTA określa konkretne reguły pochodzenia dla poszczególnych produktów. Towar może być całkowicie uzyskany w Wietnamie, wyprodukowany z materiałów pochodzących albo wyprodukowany z materiałów niepochodzących, ale wtedy musi przejść odpowiednią obróbkę lub przetworzenie określone dla jego kodu taryfowego.

To oznacza, że samo sprowadzenie gotowego produktu z Chin do Wietnamu nie zmienia jego pochodzenia.

Przepakowanie też nie.

Przyklejenie etykiety też nie.

Prosty montaż również może nie wystarczyć.

Protokół dotyczący reguł pochodzenia EVFTA zawiera listę operacji uznawanych za niewystarczające. Obejmuje między innymi proste pakowanie, umieszczanie produktów w pudełkach, przyklejanie lub drukowanie znaków i etykiet oraz prosty montaż części w kompletny produkt.

Czyli scenariusz „wyprodukujemy w Chinach, przewieziemy do Wietnamu, zapakujemy i wyślemy jako wietnamskie" nie daje automatycznie prawa do preferencyjnego cła.

Chińskie komponenty nie zawsze przekreślają EVFTA

Tutaj warto uważać na drugie uproszczenie.

Jeżeli produkt zawiera materiały albo komponenty z Chin, nie oznacza to automatycznie, że traci wietnamskie pochodzenie.

Materiały chińskie są po prostu traktowane jako materiały niepochodzące. Gotowy produkt nadal może uzyskać pochodzenie wietnamskie, jeśli proces produkcji w Wietnamie spełnia właściwą regułę dla danego kodu CN. Może chodzić na przykład o odpowiednią zmianę klasyfikacji taryfowej, maksymalny udział materiałów niepochodzących albo konkretny wymagany proces produkcyjny.

Dlatego pytanie do fabryki nie powinno brzmieć wyłącznie:

„Czy produkt jest produkowany w Wietnamie?"

Potrzebujesz odpowiedzi na znacznie ważniejsze pytanie:

„Czy ten produkt spełnia regułę preferencyjnego pochodzenia EVFTA dla swojego kodu HS i czy możecie to udokumentować?"

To zupełnie inny poziom weryfikacji.

EVFTA przewiduje również określone rodzaje kumulacji. Materiały pochodzące z UE mogą w określonych warunkach zostać potraktowane przy produkcji w Wietnamie jako pochodzące, a dla części wyrobów tekstylnych istnieją szczególne zasady dotyczące tkanin pochodzących z Korei Południowej. Chiny nie mają takiego ogólnego statusu w ramach EVFTA.

EUR.1 czy REX? Tutaj łatwo znaleźć złą odpowiedź

To jeden z najbardziej mylących elementów EVFTA, bo system dokumentowania pochodzenia zależy od kierunku handlu.

Jeśli importujesz towar z Wietnamu do Polski lub innego kraju UE, podstawowym dowodem preferencyjnego pochodzenia jest świadectwo przewozowe EUR.1.

Przy przesyłce zawierającej produkty pochodzące o wartości nieprzekraczającej 6000 euro wietnamski eksporter może zamiast tego sporządzić deklarację pochodzenia na fakturze lub innym dokumencie handlowym.

Jeżeli więc robisz normalne zamówienie importowe za 20 000, 30 000 czy 50 000 euro, przed produkcją zapytaj dostawcę wprost:

„Can you provide an EUR.1 movement certificate under EVFTA for this shipment?"

Nie zostawiaj tego pytania na moment, kiedy kontener jest już w drodze.

REX dotyczy innej sytuacji. Przy eksporcie z Unii Europejskiej do Wietnamu unijny eksporter stosuje oświadczenie o pochodzeniu. Przy przesyłkach przekraczających 6000 euro musi być zarejestrowany w systemie REX.

Czyli jeżeli importujesz z Wietnamu do Polski, szukanie informacji pod hasłem „REX Wietnam import do UE" bardzo łatwo zaprowadzi Cię do zasad dotyczących odwrotnego kierunku handlu.

Sam dokument też nie tworzy pochodzenia

Jest jeszcze ważniejsza rzecz.

EUR.1 nie jest magicznym dokumentem, który zmienia chiński produkt w wietnamski.

Świadectwo potwierdza, że produkt spełnia reguły pochodzenia wynikające z EVFTA. Dostawca powinien więc być w stanie wykazać, skąd pochodzą materiały i jaki proces produkcyjny odbywa się w Wietnamie. W razie kontroli organy mogą weryfikować prawidłowość zadeklarowanego pochodzenia.

Dlatego deklaracja dostawcy „yes, Vietnam origin" nie powinna być dla Ciebie końcem weryfikacji.

Szczególnie jeśli oferta cenowa wygląda podejrzanie podobnie do chińskiej, dostawca nie chce pokazać fabryki albo okazuje się, że większość gotowego towaru przyjeżdża do niego z Chin.

Co sprawdzić przed wpłatą zaliczki

Przy dostawcy z Wietnamu weryfikujesz tak naprawdę dwie rzeczy jednocześnie.

Pierwsza to normalna wiarygodność kontrahenta. Czy firma istnieje, czy ma zakład produkcyjny, czy produkuje to, co sprzedaje, czy może pokazać próbki, dokumenty i realny proces produkcji.

Druga jest specyficzna dla EVFTA. Czy produkt rzeczywiście uzyskuje wietnamskie pochodzenie preferencyjne.

Poproś więc dostawcę o potwierdzenie kodu HS, reguły pochodzenia stosowanej dla produktu, miejsca faktycznej produkcji, pochodzenia kluczowych materiałów oraz możliwości uzyskania EUR.1 dla Twojej wysyłki.

Jeżeli produkt jest złożony albo zawiera dużo materiałów z Chin, sprawdź właściwą regułę produktową jeszcze przed zamówieniem. Komisja Europejska udostępnia w Access2Markets narzędzie ROSA, które pomaga ustalić regułę pochodzenia i wymagany dowód dla konkretnego produktu. Ostateczną stawkę celną sprawdzisz również w TARIC lub polskim ISZTAR.

Uważaj też na to, co dzieje się z towarem po drodze

EVFTA stosuje zasadę niemanipulacji.

Towar przywożony do Unii powinien być tym samym produktem, który został wywieziony z Wietnamu. Może przejechać przez państwo trzecie i może być tam składowany pod dozorem celnym, ale co do zasady nie powinien być przetwarzany ani zmieniany po drodze poza czynnościami potrzebnymi do zachowania go w dobrym stanie oraz określonymi czynnościami związanymi z oznaczeniami i dokumentacją.

Jeżeli więc Twój transport przebiega przez inne państwo, nie patrz wyłącznie na port załadunku i port docelowy. Przy preferencyjnym pochodzeniu znaczenie może mieć również to, co działo się z towarem podczas tranzytu.

A jeśli pochodzenie się nie zgadza?

Wtedy cały powód, dla którego wybrałeś Wietnam, może zniknąć przy odprawie.

Jeśli nie możesz wykazać preferencyjnego pochodzenia zgodnie z EVFTA, nie możesz po prostu zastosować obniżonej stawki dlatego, że faktura pochodzi z Wietnamu. Towar zostanie rozliczony bez preferencji, według właściwej stawki obowiązującej dla importu z państw trzecich.

Jeśli normalne cło dla Twojego produktu wynosi na przykład 12%, różnica jest ogromna.

Przy wartości celnej 50 000 euro:

cło 0% to 0 euro,

cło 12% to 6000 euro.

I nagle dostawca, który był o kilka procent tańszy, przestaje być tańszy.

Co to znaczy dla Ciebie

Jeśli wybierasz Wietnam ze względu na EVFTA, nie sprawdzaj tylko ceny produktu i wiarygodności fabryki.

Sprawdź też pochodzenie.

Ustal kod CN. Sprawdź aktualną stawkę EVFTA. Sprawdź regułę pochodzenia dla tego kodu. Dowiedz się, gdzie rzeczywiście odbywa się produkcja i skąd pochodzą najważniejsze materiały. Przy zamówieniu powyżej 6000 euro upewnij się przed wysyłką, że dostawca może uzyskać EUR.1.

I przede wszystkim nie zakładaj, że „wysłane z Wietnamu" oznacza „pochodzące z Wietnamu".

W imporcie z Chin najczęściej pytasz: czy dostawca jest prawdziwy?

W Wietnamie powinieneś dodać drugie pytanie:

czy ten towar naprawdę jest wietnamski w rozumieniu EVFTA?

Bo od odpowiedzi może zależeć kilka albo kilkanaście procent Twojej marży.

Powiązane

Dział: Cła i VAT przy imporcie · ← Wszystkie poradniki