O nazysk.pl
Nazysk.pl zaczął się od arkusza kalkulacyjnego i jednej frustracji.
Sprowadzałam do Polski własną kolekcję odzieży i próbowałam policzyć, czy to się w ogóle opłaca. Nie tylko cenę towaru, ale całą drogę: tworzenie i akceptację sampli, opłaty, cło, transport, czas realizacji. Porównywałam dwa scenariusze, Chiny z największą liczbą wyspecjalizowanych producentów i Wietnam, droższy, ale z preferencyjnym cłem. Chciałam wiedzieć, która droga naprawdę wychodzi taniej, gdy policzy się wszystko do końca.
Problem w tym, że nie było czym tego policzyć. Kalkulatory dostępne w sieci liczyły pojedyncze koszty w oderwaniu, żaden nie pozwalał porównać opcji obok siebie ani odpowiedzieć na pytanie, które okazało się najważniejsze: za ile właściwie muszę ten towar sprzedać, żeby nie stracić? Dopiero gdy doliczyłam koszty marketingu, wysyłki i prowizje marketplace, zobaczyłam prawdziwy obraz, i był zupełnie inny niż na pierwszy rzut oka.
Zbudowałam więc narzędzie dla siebie. Okazało się na tyle pomocne, że uświadomiłam sobie prostą rzecz: skoro mnie to uratowało przed złą decyzją, może przydać się każdemu, kto stoi przed tym samym pytaniem. Tak powstał nazysk.pl.
Kto za tym stoi
Za nazysk.pl stoi jedna osoba, ja, Aleksandra. Sama niedawno przechodziłam drogę pierwszego importu i pamiętam każdą pułapkę, bo w większość z nich wpadłam. Właśnie dlatego wiem, gdzie liczby potrafią skłamać i czego początkujący importer nie zobaczy, dopóki nie jest za późno. Nie piszę tu z pozycji eksperta patrzącego z góry, tylko kogoś, kto tę trasę przeszedł niedawno i zna ją z własnego doświadczenia.
W co wierzę
Obietnica nazysk jest prosta: uczciwe liczby dla importera. Bez magicznych kwot oderwanych od realiów rynku, bez zaniżania kosztów, żeby import wyglądał ładniej, niż jest. Widełki zamiast obietnic, prawdziwe koszty zamiast optymistycznych założeń. Wolę pokazać Ci trudną prawdę, na której podejmiesz dobrą decyzję, niż miłą fikcję, która skończy się stratą. Jeśli poradnik albo kalkulator ma Ci pomóc, musi liczyć tak, jak jest naprawdę.
Jak nazysk się utrzymuje
Część linków w poradnikach i przy kalkulatorach to linki afiliacyjne. Jeśli skorzystasz z polecanego narzędzia albo usługi, mogę otrzymać prowizję, dla Ciebie bez żadnego dodatkowego kosztu. To właśnie ten model pozwala mi rozwijać serwis: pisać nowe poradniki, ulepszać kalkulatory i utrzymywać stronę. Polecam tylko to, co uważam za sensowne, bo uczciwość liczb nie miałaby sensu bez uczciwości poleceń.