Jak liczyć opłacalność importu: przewodnik krok po kroku
Jak liczyć opłacalność importu, żeby nie zatowarować się czymś, co nie zarabia. Większość początkujących patrzy na różnicę między ceną zakupu w Chinach a ceną sprzedaży w Polsce i uznaje, że to jest zysk. To nie jest zysk, to dopiero punkt startu. Realny werdykt powstaje dopiero po doliczeniu transportu, cła, VAT (podatek od towarów i usług) i opłat sprzedaży. Ten przewodnik rozkłada cały rachunek na osiem kroków, w kolejności, w jakiej naprawdę się go liczy. Jest dla ciebie, jeśli dopiero zaczynasz albo chcesz uporządkować własny arkusz.
Werdykt na start: opłacalność to cena sprzedaży minus pełny koszt jednej sztuki po dostarczeniu i sprzedaniu, nie minus sama cena zakupu. Dopóki nie policzysz kosztu landed (koszt sztuki po cłach i transporcie) oraz opłat kanału sprzedaży, nie wiesz, czy produkt zarabia.
Krok 1: koszt zakupu jednej sztuki
Zacznij od ceny jednostkowej u dostawcy, ale policz ją uczciwie. Wlicz minimalną wielkość zamówienia MOQ (Minimum Order Quantity, czyli minimalna liczba sztuk, którą dostawca przyjmie), bo to ona wyznacza, ile kapitału zamrażasz. Dolicz koszt próbek, ewentualne opłaty za formę lub nadruk i prowizję pośrednika, jeśli kupujesz przez agenta. Jeśli negocjujesz w dolarach, zanotuj kurs, po którym przeliczasz, bo on też wpływa na wynik.
Efekt tego kroku to realna cena zakupu za sztukę, a nie cena z pierwszej oferty na Alibaba.
Krok 2: transport do granicy
Fracht liczysz na sztukę, nie na całą przesyłkę. Ten sam kontener kosztuje tyle samo, czy wieziesz w nim tysiąc, czy pięć tysięcy sztuk, więc im większa partia, tym taniej wychodzi transport jednostkowy. Wybór środka, morski, kolejowy czy lotniczy, zależy od wagi, objętości i tego, jak szybko potrzebujesz towaru. Rozkład kosztów i porównanie środków znajdziesz w przewodniku Transport z Chin: morski, kolejowy, lotniczy.
Na potrzeby rachunku potrzebujesz jednej liczby: koszt transportu przypadający na jedną sztukę.
Krok 3: wartość celna
Wartość celna to podstawa, od której liczy się cło. W uproszczeniu jest to cena towaru powiększona o koszt transportu i ubezpieczenia do granicy Unii Europejskiej. To, ile dokładnie wchodzi do tej podstawy, zależy od reguł Incoterms uzgodnionych z dostawcą, czyli od tego, do którego miejsca dostawca odpowiada za koszt i ryzyko. Reguły Incoterms (zbiór międzynarodowych warunków dostawy) opisujemy w przewodniku Import z Chin krok po kroku.
Krok 4: cło
Cło liczysz jako procent od wartości celnej, a stawka zależy od kodu CN (Nomenklatura Scalona, ang. Combined Nomenclature) twojego towaru, nie od jego nazwy handlowej. Dla wielu kategorii cło wynosi od 0 do 12 procent, ale uwaga na dwie pułapki. Pierwsza to błędny kod, który daje błędną stawkę. Druga to cło antydumpingowe, czyli dodatkowa stawka na wybrane towary z Chin, która potrafi sięgać kilkudziesięciu procent i skasować marżę. Kod i stawkę sprawdzisz w przeglądarce ISZTAR4 (polski serwis taryfowy) lub TARIC (unijna baza taryfowa). Mechanikę cła rozkłada przewodnik Cło i VAT przy imporcie, a ryzyko dodatkowych stawek Cła antydumpingowe z Chin.
Krok 5: VAT
VAT płacisz przy odprawie od sumy: wartość celna plus cło. Podstawowa stawka w Polsce to 23 procent, choć część towarów ma stawki obniżone. Tu jest miejsce na najważniejszy niuans całego rachunku. Jeśli jesteś czynnym podatnikiem VAT, ten VAT odzyskujesz, więc nie jest on twoim realnym kosztem i nie zaniża marży. Jeśli sprzedajesz jako osoba bez VAT, jest pełnym kosztem. To rozróżnienie potrafi zmienić werdykt, dlatego licz marżę zgodnie ze swoim statusem.
Policz to u siebie: Kalkulator opłacalności importu złoży cenę zakupu, transport, cło i VAT w jeden werdykt: opłaca się albo nie.
Krok 6: koszt landed na sztukę
Teraz zsumuj wszystko, co doprowadziło towar do twojego magazynu: cena zakupu, transport na sztukę, cło, a dla sprzedawcy bez VAT także VAT. Wynik to koszt landed, czyli realny koszt jednej sztuki gotowej do sprzedaży. To jest liczba, od której zaczyna się każda sensowna kalkulacja ceny, a nie cena zakupu.
Krok 7: koszty sprzedaży
Sprzedaż też kosztuje, i to często więcej, niż się zakłada. Jeśli sprzedajesz na marketplace, odejmij prowizję, opłatę transakcyjną i dopłaty do dostawy. Dla Allegro rozkładamy to w przewodniku Marża na Allegro. Do tego dochodzi koszt pakowania, reklamy oraz zwrotów, które realnie obniżają marżę przy wielu kategoriach. Te pozycje są w dużej części kwotowe, więc przy tanich produktach ważą najmocniej.
Krok 8: marża czy narzut
Na koniec dwa pojęcia, które łatwo pomylić, a które dają zupełnie różne ceny. Narzut to zysk liczony od kosztu (cena minus koszt, podzielone przez koszt). Marża to zysk liczony od ceny sprzedaży (cena minus koszt, podzielone przez cenę). Sprzedawca, który chce 50 procent marży, musi ustawić wyższą cenę niż ten, kto chce 50 procent narzutu. Zdecyduj, w czym liczysz, i trzymaj się tego w całym arkuszu, bo pomyłka tutaj to najczęstsze źródło zawyżonej, nierealnej marży.
Przykład: cały rachunek na jednej sztuce
Załóżmy produkt kupiony za 20 zł, transport 3 zł na sztukę, cło 6 procent i sprzedaż na marketplace z prowizją 10 procent. Wartość celna to około 23 zł, cło to około 1,40 zł. Jako czynny podatnik VAT VAT-u nie wliczasz do kosztu, bo go odzyskasz. Twój koszt landed to mniej więcej 24,40 zł. Jeśli sprzedasz za 49 zł, marketplace zabierze około 5 zł prowizji i opłat, zostaje około 44 zł przychodu netto, a po odjęciu kosztu landed i pakowania realny zysk to kilkanaście złotych na sztuce. To jest moment, w którym widać, czy produkt zarabia, czy tylko wygląda na tani.
Najczęstsze pytania
Jak liczyć opłacalność importu dla początkującego? Policz pełny koszt jednej sztuki po dostarczeniu (cena zakupu, transport na sztukę, cło, a bez VAT dla podatnika także VAT), a dopiero potem odejmij opłaty sprzedaży od planowanej ceny. Jeśli po wszystkim zostaje zysk, produkt się opłaca. Najszybciej zrobisz to w kalkulatorze opłacalności.
Co wchodzi w koszt landed? Cena zakupu, koszt transportu przypadający na sztukę i cło, a dla sprzedawcy bez VAT również VAT. To realny koszt jednej sztuki gotowej do sprzedaży, od którego liczy się cenę i marżę.
Czy VAT obniża marżę przy imporcie? Dla czynnego podatnika VAT nie, bo VAT zapłacony przy odprawie odzyskujesz, więc nie jest kosztem. Dla sprzedawcy bez VAT jest pełnym kosztem i realnie obniża marżę. Dlatego marżę liczy się zgodnie ze swoim statusem podatkowym.
Czym różni się marża od narzutu? Narzut liczysz od kosztu, marżę od ceny sprzedaży. Przy tym samym zysku procent marży jest niższy niż procent narzutu. Wybierz jedną miarę i trzymaj się jej w całym rachunku, żeby nie zawyżyć ceny.
Podsumowanie
Jak liczyć opłacalność importu: zsumuj pełny koszt jednej sztuki po dostarczeniu, dolicz opłaty sprzedaży i dopiero wtedy porównaj z ceną. Klucz to koszt landed i uczciwe potraktowanie VAT zgodnie ze statusem podatkowym, a także rozróżnienie marży od narzutu. Cena zakupu to dopiero pierwszy z ośmiu składników, nie cały rachunek.
Nie zgaduj. Wpisz cenę zakupu, transport i stawki, a kalkulator poda werdykt i sugerowaną cenę: Policz opłacalność importu →
Stawki celne i przepisy zmieniają się w czasie. Każdy kod taryfy zweryfikuj w ISZTAR4 lub TARIC przed zamówieniem. Zaktualizowano: 27 czerwca 2026.