Zwrot cła i VAT: kiedy odzyskasz zapłacone należności
Spis treści
- Cło i VAT to dwie osobne sprawy
- Kiedy możesz odzyskać cło
- Zwrot cła, gdy zapłaciłeś za dużo
- Towar wadliwy lub niezgodny z umową
- Błąd organu celnego nie oznacza każdego błędu przy odprawie
- Szczególne okoliczności, czyli zasada słuszności
- Kwota poniżej 10 EUR: też możesz wystąpić o zwrot
- Terminy: 3 lata albo 1 rok
- Jak wygląda wniosek o zwrot cła
- Czy od zwracanego cła dostaniesz odsetki
- VAT importowy działa inaczej niż cło
- Art. 33a: VAT bez wpłacania go przy odprawie
- Kiedy zwrot nadpłaconego VAT jest osobną sprawą
- Odliczenie VAT a zwrot VAT na konto to też nie to samo
- Najłatwiej nie nadpłacić
Cło i VAT to dwie osobne sprawy
Na odprawie widzisz często jedną kalkulację: wartość celna, cło, podstawa VAT i VAT do zapłaty. Łatwo więc potraktować wszystko jako jeden pakiet należności.
Prawnie są to jednak dwie różne sprawy.
Cło jest należnością celną regulowaną przede wszystkim przez przepisy unijnego kodeksu celnego. Zwrot albo umorzenie cła następuje tylko w przypadkach przewidzianych w tych przepisach. Art. 116 UKC spina podstawy zwrotu, a szczegółowe przesłanki określają art. 117 do 120: zawyżenie należności, wadliwość lub niezgodność towaru z umową, błąd właściwych organów i zasadę słuszności. Osobną podstawą jest również unieważnienie zgłoszenia celnego.
VAT importowy działa inaczej.
Jeżeli jesteś czynnym podatnikiem VAT i importowany towar służy działalności dającej Ci prawo do odliczenia, VAT z importu może być podatkiem naliczonym. W standardowym rozliczeniu płacisz go przy imporcie, a następnie odliczasz w rozliczeniu VAT na podstawie dokumentu celnego.
Dlatego pytanie "jak odzyskać cło i VAT" tak naprawdę trzeba rozbić na dwa pytania: czy masz podstawę do zwrotu cła oraz jak rozliczyłeś VAT importowy.
Kiedy możesz odzyskać cło
Unijny kodeks celny nie pozwala odzyskać cła tylko dlatego, że po czasie uznałeś import za nieopłacalny albo sprzedaż towaru nie poszła zgodnie z planem.
Musi wystąpić konkretna podstawa prawna.
Najważniejsze dla importera są:
- zawyżona kwota należności celnych z art. 117,
- towar wadliwy albo niezgodny z warunkami umowy z art. 118,
- błąd właściwych organów z art. 119,
- szczególne okoliczności i zasada słuszności z art. 120,
- unieważnienie zgłoszenia celnego na zasadach wskazanych w UKC.
Jeżeli należność została już zapłacona, mówimy o jej zwrocie. Jeżeli dług istnieje, ale należność nie została jeszcze zapłacona, przepisy przewidują również możliwość jej umorzenia.
W praktyce dla większości importerów najbardziej interesujący jest pierwszy przypadek: po odprawie okazuje się, że cło zostało policzone od zbyt wysokiej podstawy albo według zbyt wysokiej stawki.
Zwrot cła, gdy zapłaciłeś za dużo
Art. 117 UKC obejmuje sytuację, w której kwota długu celnego, o której zostałeś powiadomiony, była wyższa niż kwota rzeczywiście należna.
Może się tak stać na przykład wtedy, gdy zastosowano nieprawidłową stawkę cła albo błędnie określono wartość celną. Ministerstwo Finansów wskazuje wprost nieprawidłowe ustalenie wartości lub stawki jako przykłady sytuacji objętych art. 117.
Praktyczny przykład jest prosty.
Importujesz produkt, który został zgłoszony pod kodem CN ze stawką 8 procent. Po odprawie ustalasz, że prawidłowa klasyfikacja prowadzi do stawki 4 procent. Jeśli jesteś w stanie wykazać, że to właśnie druga klasyfikacja jest prawidłowa, różnica może stanowić należność pobraną w zbyt wysokiej wysokości.
Podobnie może być przy wartości celnej. Jeśli do podstawy cła nieprawidłowo wliczono koszt, który zgodnie z przepisami nie powinien się w niej znaleźć, wyższa wartość celna przełożyła się na wyższe cło.
Nie wystarczy jednak samo stwierdzenie, że "kod chyba powinien być inny". Musisz być w stanie udokumentować prawidłową klasyfikację, wartość albo inną okoliczność, na której opierasz wniosek.
Warto też pamiętać, że mechanizm działa w obie strony. Urząd może po odprawie stwierdzić, że zapłaciłeś za mało i ustalić dodatkowe należności. Ty możesz natomiast wystąpić o zwrot, jeżeli zapłaciłeś więcej, niż wynikało z przepisów.
Towar wadliwy lub niezgodny z umową
Art. 118 przewiduje osobną ścieżkę dla towaru, którego importer nie przyjął dlatego, że w chwili zwolnienia był wadliwy albo nie odpowiadał warunkom umowy, na podstawie której został sprowadzony. Za wadliwe uważa się również towary uszkodzone przed zwolnieniem.
Nie chodzi więc o sytuację, w której produkt po prostu gorzej się sprzedaje, zmieniłeś kolekcję albo producent zgodził się przyjąć nadwyżkę z powrotem.
Musisz mieć rzeczywistą wadę albo niezgodność z kontraktem.
Przykładowo zamówiłeś materiał o konkretnym składzie, a badanie wykazało inny skład. Zamówiłeś produkt o określonych parametrach technicznych, ale dostarczona partia ich nie spełnia. Towar został uszkodzony jeszcze przed jego zwolnieniem.
Przepisy stawiają przy tym dodatkowe warunki.
Co do zasady towar nie powinien być używany. Dopuszczalne jest jednak takie początkowe użycie, które było potrzebne do stwierdzenia wady lub niezgodności. Towar musi również zostać wyprowadzony poza obszar celny Unii.
Ważna jest też kolejność działań. Ministerstwo Finansów wskazuje, że co do zasady odpowiednie formalności celne dotyczące towaru powinny zostać wykonane po decyzji o zwrocie lub umorzeniu, chociaż organ może zgodzić się na ich wcześniejsze dokonanie.
Dlatego jeśli chcesz zwrócić wadliwy towar producentowi do Chin, nie wysyłaj go od razu i dopiero później nie zastanawiaj się nad odzyskaniem cła. Najpierw ustal, jak przeprowadzić procedurę i jakie dowody będą potrzebne.
Błąd organu celnego nie oznacza każdego błędu przy odprawie
Art. 119 łatwo źle zrozumieć.
Jeżeli przy odprawie po prostu pobrano od Ciebie za dużo cła, podstawą będzie najczęściej art. 117 dotyczący zawyżonych należności.
Art. 119 dotyczy bardziej szczególnej sytuacji związanej z błędem właściwych organów. Jednym z warunków jest to, że pierwotnie zgłoszona kwota długu była niższa od kwoty prawidłowo należnej właśnie w wyniku błędu organu. Dodatkowo dłużnik nie mógł tego błędu rozsądnie wykryć i działał w dobrej wierze.
Wyobraź sobie więc sytuację, w której organ dysponował prawidłowymi i kompletnymi informacjami, zaakceptował określone rozliczenie, a później chce pobrać dodatkową kwotę. Sam fakt wcześniejszej akceptacji nadal nie wystarcza. Trzeba zbadać, czy rzeczywiście wystąpił błąd właściwego organu, czy mogłeś go wykryć oraz czy zachowałeś należytą staranność.
To znacznie węższa podstawa niż zwykłe "urząd się pomylił".
Szczególne okoliczności, czyli zasada słuszności
Art. 120 jest rozwiązaniem na sytuacje wyjątkowe, których nie da się prawidłowo rozwiązać na wcześniejszych podstawach.
Zwrot lub umorzenie może być przyznane, jeżeli dług powstał w szczególnych okolicznościach, a dłużnikowi nie można przypisać oszustwa ani oczywistego zaniedbania.
"Szczególne okoliczności" nie oznaczają jednak po prostu trudnej sytuacji finansowej.
Przepisy wymagają, aby dłużnik znajdował się w wyjątkowej sytuacji w porównaniu z innymi przedsiębiorcami prowadzącymi podobną działalność i żeby bez tych szczególnych okoliczności nie poniósł szkody wynikającej z pobrania należności.
To mechanizm wyjątkowy, a nie dodatkowa furtka na wypadek, gdy wcześniejsze argumenty są za słabe.
Kwota poniżej 10 EUR: też możesz wystąpić o zwrot
Tu pojawia się często powtarzana nieścisłość.
UKC wskazuje próg 10 EUR, ale nie oznacza to, że mniejszej kwoty nigdy nie odzyskasz.
Organy zwracają lub umarzają należności objęte art. 116, jeżeli kwota wynosi co najmniej 10 EUR. Jeżeli jednak zainteresowana osoba sama wystąpi o zwrot lub umorzenie niższej kwoty, przepisy pozwalają taki wniosek rozpatrzyć.
Czy składanie pełnego wniosku o kilka euro ma biznesowy sens, to już osobna kwestia.
Terminy: 3 lata albo 1 rok
Nie ma jednego terminu dla wszystkich zwrotów.
Przy zawyżonej kwocie należności, błędzie właściwych organów oraz zwrocie na zasadzie słuszności wniosek składasz zasadniczo w ciągu 3 lat od dnia powiadomienia o długu celnym.
Przy towarze wadliwym lub niezgodnym z warunkami umowy termin jest znacznie krótszy i wynosi 1 rok od dnia powiadomienia o długu celnym.
W przypadku unieważnienia zgłoszenia obowiązuje termin wynikający z przepisów dotyczących samego unieważnienia.
Terminy trzyletni i roczny mogą zostać przedłużone, jeśli wykażesz, że nie mogłeś złożyć wniosku na czas z powodu nieprzewidzianych okoliczności albo siły wyższej.
Nie traktowałabym jednak tego jako planu awaryjnego. Im więcej czasu mija od odprawy, tym trudniej odtworzyć korespondencję, dokumentację produktu, rozliczenie transportu czy dowody dotyczące rzeczywistego stanu towaru.
Jak wygląda wniosek o zwrot cła
Wniosek składasz do właściwego organu celnego. Zgodnie z przepisami wykonawczymi wniosek o zwrot lub umorzenie z art. 116 składa się do właściwego organu państwa członkowskiego, w którym powiadomiono Cię o długu celnym.
Najważniejsze nie jest samo napisanie pisma, ale wykazanie podstawy zwrotu.
Jeśli twierdzisz, że zastosowano zły kod CN, potrzebujesz dokumentacji pozwalającej wykazać prawidłową klasyfikację. Jeżeli kwestionujesz wartość celną, musisz pokazać, które koszty zostały uwzględnione nieprawidłowo. Jeśli towar jest wadliwy, potrzebujesz dowodów wady lub niezgodności z kontraktem oraz dokumentów związanych z dalszym postępowaniem z towarem.
Do sprawy mogą więc być potrzebne między innymi zgłoszenie celne, faktura handlowa, dokumenty przewozowe, specyfikacja produktu, korespondencja z dostawcą, umowa, wyniki badań, zdjęcia albo dokumenty potwierdzające wywóz towaru poza UE.
Dobrze wskazać właściwą podstawę prawną, ale UKC zawiera dodatkowe zabezpieczenie. Jeśli organ nie może przyznać zwrotu na podstawie wskazanej przez Ciebie przesłanki, powinien zbadać wniosek również w świetle pozostałych podstaw zwrotu i umorzenia z art. 116.
Nie oznacza to, że organ ma za Ciebie zbudować całą argumentację. Nadal musisz przedstawić stan faktyczny i dowody pozwalające ocenić sprawę.
Czy od zwracanego cła dostaniesz odsetki
Co do zasady sam zwrot cła nie powoduje obowiązku zapłaty odsetek przez organ celny.
Jest jednak wyjątek.
Jeżeli została już wydana decyzja przyznająca zwrot, ale nie zostanie ona wykonana w ciągu 3 miesięcy od dnia jej wydania, przepisy przewidują odsetki od końca tego trzymiesięcznego okresu do dnia faktycznego zwrotu. Nie dotyczy to sytuacji, w której opóźnienie wynikało z przyczyn pozostających poza kontrolą organu.
Ważne jest więc rozróżnienie: 3 miesiące dotyczą wykonania już wydanej decyzji o zwrocie, a nie ogólnego terminu, w którym urząd musi zakończyć całą sprawę.
VAT importowy działa inaczej niż cło
Przy VAT najpierw odpowiedz sobie na pytanie: czy jesteś czynnym podatnikiem VAT i czy importowany towar daje Ci prawo do odliczenia?
Jeżeli tak, VAT importowy jest co do zasady podatkiem naliczonym, który może pomniejszyć Twój VAT należny.
W standardowym modelu płacisz VAT wynikający z importu, a następnie wykazujesz go do odliczenia w JPK_VAT z deklaracją. Przy imporcie rozliczanym na podstawie dokumentu celnego właśnie ten dokument jest podstawą do odliczenia.
To dlatego zdanie "zapłaciłem 23 procent VAT przy imporcie, więc import kosztował mnie dodatkowe 23 procent" nie zawsze jest prawidłowe.
Jeżeli masz pełne prawo do odliczenia, VAT wpływa przede wszystkim na przepływy pieniężne. Cło jest natomiast zasadniczo realnym elementem kosztu importu.
Inaczej wygląda sytuacja podatnika zwolnionego z VAT albo firmy, która z określonych powodów nie ma pełnego prawa do odliczenia. Wtedy część albo całość VAT może rzeczywiście pozostać kosztem.
Art. 33a: VAT bez wpłacania go przy odprawie
Czynny podatnik VAT może przy spełnieniu ustawowych warunków korzystać z rozwiązania z art. 33a ustawy o VAT i rozliczać podatek należny z tytułu importu bezpośrednio w deklaracji podatkowej. Aktualne wytyczne Ministerstwa Finansów nadal wskazują art. 33a jako podstawę tego rozwiązania.
Przy pełnym prawie do odliczenia możesz w tym samym rozliczeniu wykazać VAT należny i odpowiadający mu VAT naliczony.
Efekt ekonomiczny może więc być neutralny bez wcześniejszego finansowania VAT przy odprawie.
Nie oznacza to, że VAT "nie istnieje". Nadal jest wykazywany i rozliczany. Zmienia się przede wszystkim sposób jego zapłaty i moment, w którym obciąża Twoją płynność.
Kiedy zwrot nadpłaconego VAT jest osobną sprawą
Może zdarzyć się również sytuacja, w której VAT przy imporcie został rzeczywiście pobrany w zbyt wysokiej wysokości.
Wtedy wchodzisz już w przepisy podatkowe dotyczące nadpłaty, a nie w procedurę zwrotu cła z art. 116 UKC.
Jest tu jednak bardzo ważna zasada z art. 40 ustawy o VAT.
Jeżeli nadpłacony przy imporcie VAT pomniejszył już Twój podatek należny, czyli wykorzystałeś tę kwotę w rozliczeniu VAT, nie przysługuje Ci ponowny zwrot tej samej nadpłaconej kwoty.
I to ma sens.
Jeżeli zapłaciłeś 10 000 zł VAT importowego i następnie odliczyłeś całe 10 000 zł w rozliczeniu VAT, ekonomicznie odzyskałeś tę kwotę poprzez odliczenie. Nie możesz później uzyskać jeszcze drugiego zwrotu tej samej kwoty tylko dlatego, że okazało się, że pierwotnie VAT powinien wynosić mniej.
W takiej sytuacji trzeba spojrzeć jednocześnie na rozliczenie importu i na Twoje wcześniejsze deklaracje VAT.
Dlatego przy błędzie obejmującym jednocześnie cło i VAT nie zakładaj automatycznie, że obie kwoty odzyskasz w identyczny sposób.
Odliczenie VAT a zwrot VAT na konto to też nie to samo
Jeszcze jedno rozróżnienie.
Jeżeli w rozliczeniu VAT masz podatek naliczony, w tym VAT z importu, pomniejszasz nim podatek należny. To jest odliczenie VAT.
Jeżeli po rozliczeniu powstanie nadwyżka podatku naliczonego nad należnym i wskażesz ją do wypłaty na rachunek, wtedy mówimy o zwrocie VAT wynikającym z JPK_VAT z deklaracją. To osobna instytucja, z własnym terminem liczonym w dniach od złożenia rozliczenia.
To nadal nie jest jednak "wniosek o zwrot VAT importowego" analogiczny do wniosku o zwrot cła.
VAT z importu staje się po prostu jednym z elementów całego Twojego rozliczenia VAT.
Najłatwiej nie nadpłacić
Zwrot jest zabezpieczeniem na sytuację, w której coś zostało policzone nieprawidłowo. Nie powinien być standardowym etapem importu.
Dużo łatwiej wychwycić błąd zanim zapłacisz należności, niż kilka miesięcy później kompletować dokumentację i wykazywać, dlaczego urząd powinien oddać pieniądze.
Przed odprawą sprawdź przede wszystkim kod CN, aktualną stawkę cła, ewentualne cła dodatkowe, pochodzenie towaru, możliwość zastosowania preferencji oraz wartość celną.
Jeżeli agencja przesyła Ci wyliczenie 12 000 zł cła, a z Twojej wcześniejszej kalkulacji wynikało około 4 000 zł, nie zakładaj od razu, że "agencja wie lepiej". Najpierw sprawdź, skąd bierze się różnica.
Policz koszt importu przed odprawą.
W kalkulatorze opłacalności importu możesz wcześniej sprawdzić wartość celną, cło, VAT i koszt jednej sztuki. Dzięki temu masz punkt odniesienia, gdy dostaniesz właściwe wyliczenie należności.
Powiązane
Dział: Odprawa i procedury celne przy imporcie · ← Wszystkie poradniki