Agencja celna: kiedy jej potrzebujesz i za co odpowiada
Spis treści
- Czym jest agencja celna i co właściwie robi
- Dwie formy przedstawicielstwa: bezpośrednie i pośrednie
- Czy możesz sam wybrać przedstawicielstwo bezpośrednie albo pośrednie
- Kto odpowiada za dług celny
- Mit: "przy przedstawicielstwie bezpośrednim agencja nie odpowiada za nic"
- Czy agent może sam odpowiadać przed urzędem za nieprawidłowe dane
- Upoważnienie dla agencji: na co zwrócić uwagę
- Czy musisz korzystać z agencji celnej
- Jak wybrać agencję celną
- Agencja policzy należności, ale Ty też powinieneś znać koszt przed odprawą
Czym jest agencja celna i co właściwie robi
Agencja celna to firma, która zajmuje się obsługą formalności związanych z odprawą celną. Może działać jako Twój przedstawiciel przed organami celnymi i w praktyce przejąć dużą część technicznej pracy związanej z importem.
Nie myl jednak dwóch pojęć. Agencja celna to firma, a agent celny to konkretna osoba. Zgodnie z polskim Prawem celnym agentem celnym jest osoba wpisana na listę agentów celnych. Wpisu na listę dokonuje Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.
Przy typowej odprawie agencja przygotowuje zgłoszenie celne, wprowadza odpowiednie dane do systemu, sprawdza dokumenty, posługuje się kodem CN towaru, deklaruje jego wartość celną, pochodzenie i procedurę oraz wylicza wynikające ze zgłoszenia należności.
To nie oznacza jednak, że możesz wysłać agentowi samą fakturę i uznać temat za zamknięty.
Agent pracuje na dokumentach i informacjach, które mu przekazujesz. Jeśli nie poinformujesz go na przykład o dodatkowej płatności dla producenta, kosztach form, opłacie licencyjnej albo rzeczywistym składzie produktu, może to wpłynąć na wartość celną lub klasyfikację taryfową. Odprawę zlecasz agencji, ale jako importer nadal powinieneś wiedzieć, co właściwie jest deklarowane w Twoim imieniu.
Dwie formy przedstawicielstwa: bezpośrednie i pośrednie
To jedno z najważniejszych rozróżnień przy podpisywaniu upoważnienia dla agencji.
Art. 18 unijnego kodeksu celnego przewiduje dwie formy przedstawicielstwa celnego. W przedstawicielstwie bezpośrednim przedstawiciel działa w Twoim imieniu i na Twoją rzecz. W przedstawicielstwie pośrednim działa we własnym imieniu, ale na Twoją rzecz.
Różnica brzmi niewinnie, ale prawnie jest bardzo duża.
Przedstawicielstwo bezpośrednie
Jeżeli agencja działa bezpośrednio, zgłoszenie składane jest w Twoim imieniu. To Ty jesteś więc zgłaszającym w rozumieniu UKC. Komisja Europejska w swoich wytycznych wyraźnie rozróżnia sytuację, w której zgłoszenie składane jest w imieniu importera, od przedstawicielstwa pośredniego, gdzie zgłaszającym jest sam przedstawiciel.
W standardowym imporcie to właśnie zgłaszający jest dłużnikiem celnym.
Przedstawicielstwo pośrednie
Przy przedstawicielstwie pośrednim sytuacja wygląda inaczej. Agencja składa zgłoszenie we własnym imieniu, więc sama staje się zgłaszającym.
Importer nie znika jednak z odpowiedzialności. Art. 77 ust. 3 UKC przewiduje, że w przypadku przedstawicielstwa pośredniego osoba, na której rzecz składane jest zgłoszenie, również jest dłużnikiem. Jeśli za ten sam dług odpowiada kilka osób, zgodnie z art. 84 UKC odpowiadają solidarnie.
W praktyce oznacza to, że urząd nie musi dzielić długu między importera i agencję. Odpowiedzialność może dotyczyć całej kwoty długu celnego.
I tu ważne doprecyzowanie: dług celny nie jest pojęciem oznaczającym automatycznie wszystkie opłaty związane z importem. W UKC chodzi o obowiązek zapłaty należności celnych przywozowych lub wywozowych. Zasady dotyczące VAT importowego wynikają dodatkowo z przepisów o VAT i mogą zależeć od zastosowanej procedury.
Czy możesz sam wybrać przedstawicielstwo bezpośrednie albo pośrednie
Nie traktowałabym tego jako wyboru, który jednostronnie narzucasz agencji.
Prawo dopuszcza obie formy, ale konkretna agencja może określić, w jakiej formie jest gotowa świadczyć usługę. Przy pośrednim przedstawicielstwie bierze na siebie znacznie większą odpowiedzialność za dług celny, więc przed podpisaniem dokumentów po prostu sprawdź, jaką formę oferuje i co dokładnie wynika z upoważnienia.
Przedstawicielstwo pośrednie ma też szczególne znaczenie w niektórych przypadkach dotyczących przedsiębiorców spoza Unii. Co do zasady zgłaszający powinien mieć siedzibę na obszarze celnym UE, choć UKC przewiduje od tego wyjątki.
Jeżeli masz polską firmę i standardowo importujesz towar z Chin, Turcji, Indii czy Wietnamu, nie zakładaj więc automatycznie, że pośrednie jest lepsze, bo agencja też odpowiada. To inna konstrukcja prawna, a nie dodatkowe ubezpieczenie dla importera.
Kto odpowiada za dług celny
Przy przedstawicielstwie bezpośrednim zgłoszenie składane jest w Twoim imieniu. To Ty jesteś zgłaszającym i to na Tobie co do zasady ciąży dług celny.
Przy przedstawicielstwie pośrednim zgłaszającym jest przedstawiciel, ale importer również jest dłużnikiem. Jeżeli obaj są odpowiedzialni za ten sam dług, odpowiedzialność jest solidarna.
Ma to znaczenie również po odprawie.
Zwolnienie towaru przez urząd nie oznacza, że raz zaakceptowane zgłoszenie nigdy nie może zostać sprawdzone ponownie. Organy celne mają możliwość kontroli zgłoszeń również po zwolnieniu towaru. Jeśli później okaże się, że zastosowano nieprawidłowy kod CN, zaniżono wartość celną albo błędnie zastosowano preferencję taryfową, mogą pojawić się dodatkowe należności.
Dlatego forma przedstawicielstwa ma znaczenie nie tylko w dniu, w którym kontener opuszcza port.
Mit: "przy przedstawicielstwie bezpośrednim agencja nie odpowiada za nic"
To zbyt duże uproszczenie.
Przedstawicielstwo bezpośrednie oznacza przede wszystkim, że agencja nie staje się tylko z tego powodu dłużnikiem celnym tak jak przedstawiciel pośredni. Nie oznacza to jednak braku jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Art. 15 UKC nakłada obowiązki związane między innymi z prawidłowością i kompletnością informacji przekazywanych organom celnym oraz autentycznością, prawidłowością i ważnością dokumentów potwierdzających zgłoszenie. Obowiązki te dotyczą również przedstawiciela celnego, gdy wykonuje czynności objęte tym przepisem.
Do tego dochodzi relacja między Tobą a agencją.
Jeżeli zawierasz umowę na profesjonalną obsługę celną, odpowiedzialność za jej nienależyte wykonanie może wynikać z zasad prawa cywilnego. Art. 471 Kodeksu cywilnego przewiduje obowiązek naprawienia szkody wynikającej z niewykonania albo nienależytego wykonania zobowiązania, z zastrzeżeniem przesłanek określonych w przepisie.
Nie działa to jednak na zasadzie: "agent wpisał zły kod, więc automatycznie zwraca Ci każde naliczone przez urząd cło".
Znaczenie będzie miało między innymi to, jaki był zakres zlecenia, jakie informacje dostała agencja, czy miała podstawy do zakwestionowania danych oraz z czego dokładnie wynika szkoda.
Jeżeli sam podałeś agentowi błędny skład produktu albo przesłałeś niepełne dokumenty, sytuacja wygląda inaczej niż wtedy, gdy przekazałeś pełną dokumentację, a agencja mimo tego zastosowała oczywiście niewłaściwą klasyfikację.
Czy agent może sam odpowiadać przed urzędem za nieprawidłowe dane
W określonych sytuacjach tak.
UKC nie ogranicza odpowiedzialności wyłącznie do prostego podziału "bezpośredni nie odpowiada, pośredni odpowiada".
Przy powstaniu długu celnego przepisy mogą objąć odpowiedzialnością również osobę, która przekazała informacje wymagane do sporządzenia zgłoszenia, jeżeli wiedziała albo powinna była wiedzieć, że są one nieprawdziwe. Dlatego świadome wykorzystanie fałszywej faktury, zaniżonej wartości albo nieprawdziwych danych o towarze to zupełnie inna sytuacja niż zwykły błąd przy profesjonalnej obsłudze.
Najważniejsza zasada dla Ciebie jest prostsza: korzystanie z agencji nie przenosi całej odpowiedzialności za import na zewnętrzną firmę.
Upoważnienie dla agencji: na co zwrócić uwagę
Żeby przedstawiciel mógł działać w Twoim imieniu, musi mieć do tego umocowanie.
Art. 19 UKC wymaga, aby przedstawiciel poinformował organ, że działa jako przedstawiciel, oraz wskazał, czy jest to przedstawicielstwo bezpośrednie czy pośrednie. Organ może również wymagać wykazania umocowania. Jeżeli osoba twierdzi, że działa jako przedstawiciel bez odpowiedniego umocowania albo nie ujawnia przedstawicielstwa, przepisy mogą traktować ją jak osobę działającą we własnym imieniu i na własną rzecz.
W Polsce dochodzi do tego obsługa reprezentacji w PUESC.
PUESC wskazuje, że przy wymaganym upoważnieniu jego zakres musi odpowiadać uprawnieniom, które mają zostać nadane przedstawicielowi. W przypadku upoważnień celnych dokument powinien wskazywać również rodzaj przedstawicielstwa.
W upoważnieniu powinny znaleźć się między innymi dane firmy, dane reprezentanta, zakres pełnomocnictwa, data udzielenia, termin obowiązywania, rodzaj przedstawicielstwa oraz podpis mocodawcy. PUESC dopuszcza zarówno dokumenty elektroniczne, jak i dokumenty w innej formie, na przykład papierowej.
Dlatego nie podpisuj upoważnienia "w ciemno". Sprawdź przede wszystkim:
- czy udzielasz przedstawicielstwa bezpośredniego czy pośredniego,
- do jakich czynności upoważniasz agencję,
- czy może udzielać dalszych pełnomocnictw,
- jak długo obowiązuje upoważnienie,
- kto w umowie odpowiada za klasyfikację, wartość celną i sprawdzanie dokumentów,
- jakie informacje masz obowiązek dostarczyć agencji.
Poprawne upoważnienie zabezpiecza obie strony i przede wszystkim usuwa wątpliwość, kto właściwie działa przed organem i w jakim charakterze.
Czy musisz korzystać z agencji celnej
Nie.
Nie ma ogólnej zasady, zgodnie z którą po przekroczeniu określonej wartości importu albo liczby odpraw musisz zatrudnić agencję celną. Możesz dokonywać zgłoszeń samodzielnie, jeśli spełniasz wymagania potrzebne do korzystania z systemu i potrafisz prawidłowo przygotować zgłoszenie.
W Polsce przywozowe zgłoszenia celne obsługuje elektronicznie AIS/IMPORT PLUS. PUESC wskazuje trzy kanały komunikacji: interfejs dla własnego oprogramowania, pocztę elektroniczną oraz interfejs WWW dostępny w przeglądarce. Nie jest więc prawda, że bez komercyjnego programu celnego technicznie nie możesz dokonać zgłoszenia.
Problemem jest raczej poziom skomplikowania samego zgłoszenia.
Do składania przywozowych zgłoszeń potrzebujesz odpowiedniej rejestracji na PUESC, uprawnienia do AIS/IMPORT oraz EORI. Sam komunikat musi zostać przygotowany zgodnie ze specyfikacją systemu i instrukcją wypełniania zgłoszeń celnych.
A potem dochodzą kwestie merytoryczne: kod CN, stawka cła, wartość celna, pochodzenie, preferencje taryfowe, dokumenty wymagane dla konkretnego produktu, procedura celna i poprawne oznaczenie wszystkich danych.
Przy jednej albo kilku dostawach miesięcznie zlecenie odprawy agencji często jest po prostu wygodniejsze niż budowanie tych kompetencji od zera. Przy dużym i powtarzalnym wolumenie możesz natomiast dojść do momentu, w którym własna obsługa celna zaczyna mieć biznesowe uzasadnienie.
Jak wybrać agencję celną
Nie wybieraj wyłącznie na podstawie ceny jednej odprawy.
Najpierw sprawdź, czy agencja ma doświadczenie z Twoją kategorią produktów. Odprawa prostych akcesoriów tekstylnych wygląda inaczej niż import żywności, kosmetyków, elektroniki, wyrobów medycznych czy produktów objętych środkami ochrony handlu.
Zapytaj też wprost, kto ustala kod CN. Niektóre agencje oczekują gotowej klasyfikacji od klienta, inne pomagają ją określić na podstawie dokumentacji produktu. To samo dotyczy wartości celnej i dokumentów potwierdzających pochodzenie.
Sprawdź, w jakiej formie przedstawicielstwa będzie działać agencja oraz co dokładnie wynika z umowy i upoważnienia.
Warto też sprawdzić osobę wykonującą czynności jako agent celny na oficjalnej liście. Polski zawód agenta celnego został zderegulowany w 2014 roku. Zniesiono obowiązkowy egzamin państwowy, ale nie samą listę agentów. Obecnie wpis wymaga między innymi odpowiednich kwalifikacji lub doświadczenia oraz spełnienia pozostałych warunków określonych w Prawie celnym.
Samo hasło "zawód zderegulowany" nie oznacza więc, że lista przestała istnieć albo że wpis nic nie znaczy.
Agencja policzy należności, ale Ty też powinieneś znać koszt przed odprawą
Nie czekaj z pierwszym wyliczeniem kosztów do momentu, w którym towar jest już w porcie.
Agencja celna może obliczyć należności na potrzeby konkretnego zgłoszenia, ale biznesowo powinieneś znać orientacyjne cło, VAT i koszt importu dużo wcześniej. Najlepiej jeszcze zanim potwierdzisz zamówienie u producenta.
Jeżeli dopiero podczas odprawy dowiadujesz się, że do ceny towaru dochodzi kilka tysięcy złotych cła, problemem nie jest odprawa. Problem pojawił się wcześniej, przy kalkulowaniu opłacalności zakupu.
W kalkulatorze opłacalności importu możesz wcześniej policzyć koszt towaru, transport, cło, VAT i finalny koszt jednej sztuki. Dzięki temu, gdy później dostaniesz wyliczenie od agencji, wiesz już mniej więcej, jakiej kwoty się spodziewać i łatwiej wychwycisz coś, co wygląda nietypowo.
Powiązane
Dział: Odprawa i procedury celne przy imporcie · ← Wszystkie poradniki