Cło na chińską ceramikę skoczyło do 79%. Jeden wpis w TARIC może skasować marżę
Jeśli importujesz z Chin talerze, miski, kubki albo inną ceramikę stołową i nadal liczysz koszty według dawnych stawek antydumpingowych, Twoja kalkulacja może być już nieaktualna. Od lutego 2026 cło antydumpingowe na objętą przepisami chińską ceramikę wynosi 79%. Wcześniej stawki sięgały od 13,1% do 36,1%.
5 lutego 2026 Komisja Europejska przyjęła rozporządzenie wykonawcze (UE) 2026/274, które zmieniło zasady dotyczące importu ceramicznych zastaw stołowych i naczyń kuchennych z Chin. Nowa stawka weszła w życie 7 lutego i wynosi 79% ceny netto towaru na granicy Unii, przed ocleniem.
To nie jest niewielka korekta stawki.
Przed zmianą poszczególni chińscy producenci mieli stawki od 13,1% do 18,3%, grupa współpracujących producentów 17,9%, a pozostali eksporterzy 36,1%. Teraz obowiązuje jedna krajowa stawka 79% dla całego objętego postępowaniem importu z Chin. Komisja wskazuje wprost, że jest to stawka obejmująca wszystkie przedsiębiorstwa.
Jeśli więc wartość celna Twojego towaru wynosi 10 000 euro, samo cło antydumpingowe może wynieść 7 900 euro. I mówimy tutaj wyłącznie o antydumpingu. Jest on pobierany niezależnie od zwykłego cła, podatków i innych należności związanych z importem.
Zakres jest szeroki. Przepisy obejmują ceramiczne zastawy stołowe i naczynia kuchenne wykonane między innymi z porcelany, kamionki, fajansu i innych materiałów ceramicznych. Chodzi o towary klasyfikowane pod konkretnymi kodami CN i TARIC, między innymi w grupach 6911 i 6912. Są też wyłączenia, dlatego nie możesz zakładać, że każdy produkt wykonany z ceramiki automatycznie podlega stawce 79%. Liczy się dokładny kod i opis towaru.
I właśnie tutaj jest najważniejsza lekcja dla importera.
Możesz mieć dobrą cenę od fabryki. Możesz wynegocjować transport. Możesz policzyć zwykłe cło, VAT, odprawę i nadal dojść do atrakcyjnej marży. A potem jeden wpis w TARIC dodaje Ci 79% cła antydumpingowego i cała kalkulacja przestaje się spinać.
Jeśli wcześniej importowałeś ceramikę przy stawce 17,9% albo nawet 36,1%, nie zakładaj, że stare wyliczenie nadal działa. Przy zamówieniach o większej wartości różnica może oznaczać dziesiątki tysięcy euro dodatkowego kosztu.
Co ważne, zmiana z lutego 2026 nie jest nowym pięcioletnim okresem liczonym od zera. Cła na te kategorie zostały wcześniej utrzymane po pełnym przeglądzie zakończonym w październiku 2025, a lutowe rozporządzenie było częściowym przeglądem dotyczącym poziomu dumpingu. Zgodnie z unijnymi zasadami pięcioletni okres liczy się od ostatniego przeglądu obejmującego zarówno dumping, jak i szkodę. W praktyce obecny okres obowiązywania środków biegnie więc zasadniczo do jesieni 2030 roku, chyba że zostanie wszczęty kolejny przegląd, który może przedłużyć ich stosowanie.
Co to znaczy dla Ciebie: zanim wpłacisz zaliczkę fabryce, sprawdź kod CN i TARIC produktu oraz wszystkie dodatkowe środki przypisane do tego kodu. Ceramika to tylko jeden z przykładów, a pełną listę produktów z Chin objętych cłem antydumpingowym zebraliśmy w osobnym poradniku. Nie wystarczy sprawdzić stawki raz przy pierwszym imporcie i używać jej przez kolejne lata. Antydumping może zmienić się skokowo, tak jak w przypadku chińskiej ceramiki, gdzie stawka wzrosła nawet z kilkunastu procent do 79%.
I nie opieraj kalkulacji na tym, co mówi dostawca. Chińska fabryka może znać cenę produktu i koszt transportu, ale to Ty jako importer musisz wiedzieć, jakie należności będą obowiązywały przy dopuszczeniu towaru do obrotu w Unii.
Przed każdym większym zamówieniem sprawdź TARIC, a w Polsce również ISZTAR4. Przy antydumpingu kilka minut weryfikacji może zdecydować, czy import zarobi, czy straci.